|
RANKING kredytów hipotecznych
- w którym banku najlepiej pożyczać na mieszkanie?
Najbardziej przyjazne kredyty dla osób na dorobku mają Bank Millenium i Polbank. Klienci z wypchanym portfelem powinni udać się do Fortisa lub ING - to wnioski z rankingu ,,Pieniędzy" i Open Financ.
Wspólnie z siecią doradców finansowych Open Finance sprawdziliśmy parametry wszystkich dostępnych na polskim rynku kredytów. Pod uwagę wzięliśmy nie tylko cenę każdego z kredytów, czyli jego oprocentowanie, marżę i prowizję oraz różne obowiązkowe ubezpieczenia (np. ubezpieczenie niskiego wkładu własnego).
Równie ważna była dla nas przyjazność banku w stosunku do klienta. A więc to, czy bank jest skłonny pożyczyć więcej pieniędzy niż konkurencja, czy pozwala sfinansować całość kupowanej nieruchomości, na jak długo pożyczy pieniądze i czy pozwoli klientowi bez dodatkowych opłat wcześniej je zwrócić.
Klient klientowi nierówny. Oferty banków podzieliliśmy więc na dwie grupy. Pierwsza to kredyty przeznaczone dla osób będących dopiero na dorobku - poszukujących taniego, elastycznego i możliwie jak najwyższego kredytu. Druga grupa to kredyty dla osób zamożnych, którzy poszukują dużego kredytu, wartego milion złotych lub więcej, np. na zakup nowej rezydencji lub budowę mieszkań pod wynajem.
Dla klienta bogacza ważna jest nie tylko możliwość negocjacji warunków kredytu, ale przede wszystkim jego oprocentowanie (głównie marża), niskie koszty zaciągnięcia kredytu (prowizja za udzielenie kredytu, koszty ubezpieczenia niskiego wkładu własnego). Bez znaczenia jest maksymalna zdolność kredytowa czy możliwość rozłożenia kredytu na jak najdłuższy okres.
W tej kategorii kredytów wspólnie z ekspertami Open Finance wyróżniliśmy przede wszystkim oferty Fortis Banku oraz ING Banku Śląskiego. Oba banki przy dużym, przekraczającym milion złotych kredycie są w stanie zejść bardzo nisko z marżą oraz prowizją za pożyczenie pieniędzy. W obu przypadkach w grę wchodzą warunki nawet o połowę lepsze niż średnia rynkowa dla ,,zwykłych" kredytów. Niezłe kredyty dla bogaczy ma też Multibank (w ramach klubu Aquarius), Nordea oraz Deutsche Bank PBC.

Jeśli chodzi o klientów na dorobku, to na czoło naszego zestawienia zdecydowanie wybijają się oferty Banku Millennium oraz Polbanku EFG. W obu bankach przeciętny klient na dorobku może liczyć na relatywnie większy kredyt niż u konkurencji. Przy wciąż wysokiej cenie metra kwadratowego mieszkania liberalne podejście banku do badania zdolności kredytowej jest na wagę złota.

Liderzy zestawienia wyróżnili się też przyzwoitą marżą kredytową (1,2-1,3 proc.) i tym, że są skłonni pożyczyć pieniądze na bardzo długi okres (nawet na 50 lat w przypadku Millennium). Dzięki temu można zbić wysokość miesięcznej raty, choć suma odsetek, które trzeba oddać bankowi, przy długim kredycie jest oczywiście wyższa. Polbank wyróżnia się też tym, że nie każe sobie płacić za ubezpieczenie niskiego wkładu.


W czołówce zestawienia znalazły się też: PKO BP (to w tym banku kredyt hipoteczny wziął w ubiegłym roku co trzeci polski klient), Kredyt Bank (wyróżnia się brakiem prowizji i wysokim wskaźnikiem LTV - wartość kredytu do wartości nieruchomości) oraz internetowy mBank.

źródło: Gazeta Wyborcza
|